Dlaczego musisz być wyzwaniem, żeby odzyskać Ex?
Chcesz odzyskać ex? Jest jeden warunek — musisz stać się wyzwaniem. Dowiedz się, dlaczego prośby i starania odpychają, i co naprawdę działa. 🔥
Jak realnie odzyskać byłego partnera, z którym masz dzieci
Cześć. Ten materiał jest dla osób, które wspólnie wychowują co najmniej jedno dziecko i chcą odzyskać byłego partnera — wiedzą, że walczą o miłość swojego życia, o kogoś naprawdę wartościowego. Wiek dzieci nie ma zbyt dużego znaczenia. To może być jedno małe dziecko, mogą być też prawie dorosłe dzieci. Najważniejsze jest to, żeby mieć okazję widywać się przy okazji opieki nad nimi. Wtedy najczęściej da się naprawdę zrobić bardzo dużo. Ten plan sprawdza się zarówno dla kobiet, jak i dla mężczyzn — w obu przypadkach jest niemal taki sam.
Kim jestem i dlaczego warto mnie posłuchać?
Nazywam się Robert Marchel. Na co dzień mieszkam w Polsce i zawodowo przez całe życie doradzam właśnie w tym temacie — pomagam odzyskiwać związki po rozstaniu.
Zaczęło się od tego, że ja sam kiedyś miałem dużo niepowodzeń w młodości. Nie wiedziałem totalnie, jak działają relacje damsko-męskie. Po prostu nie miałem tych relacji, bo nie wiedziałem, jak się za to zabrać. Zacząłem bardzo dużo czytać — głównie z dziedziny psychologii i relacji damsko-męskich. Po czasie zobaczyłem ogromną różnicę. Zrozumiałem, co do tej pory robiłem źle. Nagle wszystko stało się totalnie jasne — wszystkie te moje wcześniejsze historie, które zakończyły się niepowodzeniem, teraz widziałem dokładnie, dlaczego tak mocno odpychałem od siebie kobiety, na których mi zależało.
Kiedy zacząłem wdrażać tą wiedzę w praktyce, sytuacja odwróciła się diametralnie. Mój najlepszy przyjaciel rozstał się z dziewczyną — doradziłem mu, co zrobić, żeby ją odzyskać, i udało mu się. Podobnie było z kilkoma dalszymi znajomymi. Zacząłem powoli doradzać za darmo znajomym znajomych. Kiedy zobaczyłem, że odkryłem metodę, która działa, zacząłem brać za to pieniądze i miałem coraz więcej doświadczenia, coraz mocniej udoskonalałem tę metodę.
Minęło kilkanaście lat prowadzenia konsultacji dzień w dzień, po kilka godzin dziennie. Dzisiaj przeprowadziłem już grubo ponad 4000 konsultacji. Usłyszałem tysiące historii, dopracowałem strategię odzyskiwania ex do maksimum skuteczności. W końcu zgłaszało się do mnie więcej ludzi, niż byłem w stanie obsłużyć sam — przeszkoliłem pierwszego trenera, potem kolejnych psychologów. Dziś w mojej polskiej firmie mam cały zespół psychologów, którzy doradzają na temat odzyskiwania ex.
Mam 16 lat doświadczenia w tym temacie, przeprowadziłem ponad 4000 konsultacji i wiem, jak działa ten proces, co pomaga, co szkodzi i praktycznie nic nie jest w stanie mnie zaskoczyć. Mam też kanał na YouTube z blisko 190 000 subskrybentami. Sam mam dwójkę cudownych dzieci i szczęśliwą rodzinę — dlatego jestem jeszcze bardziej przekonany, jak ogromną wartością jest pełna rodzina.
Dlaczego fakt, że macie razem dzieci, daje ci ogromną przewagę?
Wiem, że rozstanie to naprawdę ciężki czas. Zakładam, że próbowałeś już przekonywać, prosić o kolejną szansę, ale nic nie działa. Ex jest mega zimny i wycofany. Twój partner jest zmęczony kontaktem z twojej strony, wprost mówi, że już nic od ciebie nie chce i nie kocha. I jesteś w sytuacji, gdzie tracisz miłość swojego życia, ale nie masz pojęcia, co zrobić, żeby znowu było dobrze — każdy krok tylko pogarsza sytuację i jeszcze bardziej odpycha tą osobę.
Jeśli to brzmi znajomo — nie martw się. Twoim największym sprzymierzeńcem jest właśnie to, że razem macie dzieci i możecie cały czas na siebie nawzajem wpływać, bo macie okazję się widywać przy ich wychowywaniu. Nawet jeśli teraz jest dużo wrogości i kontakty są minimalne, to jeśli zastosujesz dobrą strategię, złagodzisz tę wrogość i bardzo szybko kontakty mogą stać się dużo bardziej intensywne.
Dzięki temu, że macie dzieci i ten ciągły kontakt, łatwiej jest obudzić przygasłe uczucia i łatwiej pokazać swoją zmianę na zewnątrz. Do tego twój eks ma też logiczny argument — dużo łatwiej byłoby mu wychowywać dzieci z tobą, a dla samych dzieci wychowanie w pełnej rodzinie jest dużo lepsze. Logika i rozsądek stoją za tym, żebyście do siebie wrócili — problem leży gdzie indziej.
Dwie rzeczy, które blokują twojego partnera przed powrotem
Pierwsza blokada to wygasłe uczucia. Uczucia u twojego partnera wygasły i trzeba je ożywić. Na szczęście, jeśli kiedyś darzyliście się mocnym uczuciem, te emocje gdzieś tam są i będą wracały jeszcze całymi latami. Eks należy do grupy największego ryzyka, jeśli chodzi o zdradę w nowym związku — tamta osoba całkiem słusznie uważałaby ciebie za największe zagrożenie. Wygasłe uczucia to trochę tak jak nauka języka, który kiedyś umiałeś — kiedy sprawisz, że będą dobre okoliczności do tego, żeby te uczucia rosły, błyskawicznie wyjdą na wierzch. Te połączenia neuronalne tam są, ta chemia jest, tylko trzeba ją znowu wydobyć. Dlatego dużo łatwiej jest rozniecić uczucia do byłego partnera niż zbudować nowe uczucia do kogoś zupełnie nowego.
Druga blokada to wrogość i przeszkody logiczne. Twojemu partnerowi ewidentnie nie podoba się to, jak zachowałeś się w tym związku. Rozstanie dla twojego eksa było koszmar decyzyjny — jeśli do tego doszło, to znaczy, że musiał być popchnięty przez coś bardzo mocnego. Nie chodzi o obwinianie — nikt nas nie uczy, jak prowadzić szczęśliwy związek. Twój partner musi zobaczyć, że się zmieniasz, że rozumiesz swoje błędy i że pracujesz nad sobą. Kiedy z jednej strony zaczniesz wpływać na emocje i ożywiać przygasłe uczucia, a z drugiej strony pokażesz, że pracujesz nad sobą i niszczysz te przeszkody logiczne — powrót będzie niemal automatyczny.
Musisz się nastawić na długofalowe działanie
Odzyskanie ex to nie jest coś, co można zrobić jednym zdaniem ani jedną wiadomością. Tak samo jak do rozstania twój ex dojrzewał co najmniej tygodniami lub miesiącami, tak samo do powrotu potrzeba czasu. Realistycznie — dwa, trzy, czasem cztery miesiące. Musisz być cierpliwy.
Jeśli masz nastawienie "wracamy teraz albo koniec" — masz odpowiedź: koniec. W tak krótkim czasie nie da się tego zrobić. Pytanie, czy ta osoba zasługuje, żebyś o nią walczył. Jeśli to miłość twojego życia — to będzie bardzo dobra decyzja i cały proces będzie wartościowy także dla ciebie.
Co więcej, wiele osób po tym procesie jest wręcz wdzięcznych, że doszło do rozstania, bo to całkowicie resetuje związek. Jeśli dobrze wykorzystasz ten moment, zaczniesz pracować nad sobą, wykorzeniasz przyczynę rozstania i zdobędziesz umiejętności związkowe — cały twój związek nie będzie taki jak przed rozstaniem, będzie o niebo lepszy.
Pierwsza zasada: stawanie się wyzwaniem
Najważniejszym krokiem w ożywianiu uczuć jest stawanie się wyzwaniem. Musisz przekonać tę osobę, że już ci nie zależy i że teraz to ona od ciebie musi się starać. To kontrowersyjne, ale pozwól, że to udowodnię.
Desperacja nie jest atrakcyjna. Pokazywanie, że chcesz wrócić za wszelką cenę, zabija twoją atrakcyjność. Im bardziej pokazujesz, że ci zależy, tym mniej atrakcyjny jesteś. To podświadomy komunikat: "jestem mniej atrakcyjny od ciebie". Kochamy to, co jest niedostępne. Kochamy to, co tracimy. Dlatego wzbudzenie poczucia straty bardzo przyciąga — uczucia ex będą mogły ożyć dopiero wtedy, kiedy ta osoba poczuje, że ciebie zaczyna tracić.
Pozwól, że opowiem ci moją własną historię. Byłem z dziewczyną kilka lat, kilka miesięcy po rozstaniu ona się do mnie odezwała, zaprosiłem ją do siebie na Ibizę, gdzie pracowałem, i przez tydzień było naprawdę świetnie. Wieczór przed jej wyjazdem zrobiłem sobie rachunek zysków i strat i uświadomiłem sobie, że nic nie wskazuje, że problemy z przed rozstania zniknęły. Postanowiłem: nie wracamy. Kiedy zapytała, czy chcę do niej wrócić, powiedziałem spokojnie, że nie. A wtedy powiedziała mi, że na tym wyjeździe poznała innego Polaka i wracają razem samolotem — i że jak będę ją odprowadzał, żebym zachowywał się jak kolega, nie chłopak.
I mimo że miałem absolutną pewność, że nie chcę do niej wracać — ta informacja sprawiła, że moja ex stała się dla mnie natychmiast dużo, dużo większym wyzwaniem. Czułem ogromną falę poczucia straty. Moja twarda decyzja właśnie legła w gruzach. Już wtedy od paru lat doradzałem jak odzyskiwać ex, wiedziałem dokładnie jak to działa — i nie wiedziałem, że to jest aż tak silne. Bez bycia wyzwaniem nic innego nie pomoże.
Tak właśnie działa nasza natura. Kiedy ktoś o nas zabiega, w przeciwieństwie do bajek Disneya niekoniecznie nas zdobywa — wręcz przeciwnie, pokazuje niższą wartość. Zamiast obrażać się na to, trzeba nauczyć się jak to działa i wykorzystać na swoją korzyść. Przez kilkanaście lat prowadzenia konsultacji, przez tysiące historii, nie znam ani jednego przypadku, gdzie ktoś odzyskał ex nie stając się wyzwaniem dla tej osoby.
7 błędów, które blokują cię przed powrotem
Pierwszy błąd to proszenie o kolejną szansę i ciągłe wracanie do tematu rozstania. Najwyższa pora przestać o tym mówić. Twój ex nie może mieć wrażenia, że trzyma ster i może zrobić z wami co chce.
Drugi błąd to utrzymywanie kontaktu na siłę i dzwonienie bez powodu. Oczywiście kontaktuj się w sprawach dzieci — kto odbiera, kto się zajmuje, co trzeba zapłacić. Ale nie kontaktuj się po to, żeby zapytać co słychać. Dopóki nie staniesz się wyzwaniem, taki kontakt nic ci nie daje.
Trzeci błąd to przekonywanie, że się zmieniłeś. Twój eks będzie podświadomie czuł, że mówisz to po to, żeby przekonać go do powrotu — i przez to będziesz mniej wiarygodny. Zmiany trzeba pokazywać pośrednio, najlepiej żeby ex dowiedział się o tym mimochodem.
Czwarty błąd to proszenie znajomych o to, żeby wpłynęli na ex. Ex nie jest głupi — będzie wiedział, że znajomi sami z siebie nie przyszli. Poza tym mają dużo mniejszy wpływ na jego decyzję niż ci się wydaje.
Piąty błąd to brak konsekwencji w działaniu. Z jednej strony pokazujesz, że już ci nie zależy, a następnym razem znowu pytasz, czy tęskni, czy macie szansę. Tylko konsekwencja długofalowo daje dobre rezultaty.
Szósty błąd to wspominanie wspólnych chwil. Kiedy mówisz o dobrych chwilach z przeszłości, jednocześnie pokazujesz, że sam o tym myślisz — twój eks będzie czuł, że cały czas ci zależy i że nie jesteś wyzwaniem.
Siódmy błąd to gwałtowne urwanie kontaktu na siłę. Jeśli macie razem dzieci i musicie się kontaktować, a ty unikasz tego jak ognia — ex może myśleć, że na siłę próbujesz się odciąć, bo cały czas ci zależy. Najlepsza strategia to traktowanie eks jak przyjaciela lub znajomego, od którego nic nie chcesz.
Jak w praktyce stawać się wyzwaniem?
Zacznij okazywać dużo mniej zainteresowania, ale dalej utrzymuj kontakt w sprawach dzieci. Zachowuj się dokładnie tak, jakby to była przyjaciółka lub przyjaciel, z którym nic cię nie łączy i nie chcesz dalej mieć żadnego związku — ale nie jesteś obrażony ani zły. Po prostu żyjecie obok siebie. Jesteś miły i uprzejmy, łagodzisz wrogość, ale twój ex musi czuć, że już nic od tej osoby nie chcesz.
Dzięki temu czas będzie działał na twoją korzyść. Twój ex będzie widział twoją obojętność i z czasem pojawi się ciekawość — jeszcze do niedawna chciałeś związku, a teraz już nie. Co się wydarzyło? To są pierwsze oznaki zainteresowania ze strony ex. Sam zadzwoni bez powodu, zaprosi cię, żebyś został trochę dłużej z dziećmi. To będzie sygnał, żeby powoli wzmacniać kontakt — ale małymi krokami.
Praca nad sobą: klucz do sukcesu
Stawanie się wyzwaniem to podstawa, ale to nie jest panaceum na wszystko. Równie ważna jest praca nad sobą.
Po pierwsze, musisz pokonać przeszkody logiczne. Jeśli powodem rozstania było nadużywanie alkoholu, hazard, pracoholizm lub inny problem — musisz się z tym zmierzyć zanim wrócisz. Nie próbuj wracać do tej osoby, dopóki tego nie pokonasz. Najlepiej mów o tym swoim wspólnym znajomym — że poszedłeś na terapię, przeczytałeś książkę, masz konkretne postanowienie. Jeśli ex dowie się o tym nie od ciebie, ale od kogoś innego, będziesz w tym dużo bardziej wiarygodny.
Po drugie, musisz zdobyć najważniejsze umiejętności związkowe. W szkole nigdzie nie uczymy się, jak budować szczęśliwy związek, ale spokojnie w trzy miesiące jesteś w stanie nauczyć się: jak lepiej się komunikować, jak rozmawiać o trudnych rzeczach bez kłótni, jak reagować na pretensje partnera, jak dbać o przyjacielską więź w związku, jak rozładować wrogość, żeby nie kumulowała się latami, jak dogadywać się w konfliktowych sprawach metodą winwin — czyli szukacie strategii, która pasuje wam obojgu, zamiast konkurować ze sobą.
Po trzecie, warto popracować nad swoją atrakcyjnością. Siłownia, sport, zadbany wygląd zewnętrzny — to dodatkowy atut. Twój eks to zauważy, bez względu na to, czy jesteś kobietą czy mężczyzną.
Plan działania krok po kroku
Od dzisiaj przestajesz pokazywać jakiekolwiek zainteresowanie związkowe i kontaktujesz się wyłącznie w sprawach dzieci. Jesteś miły i uprzejmy, ale niezainteresowany. Twój ex-partner nie może mieć wrażenia, że próbujesz go unikać na siłę — robisz to delikatnie. Kiedy chce rozmawiać, rozmawiasz, ale możesz pierwszy zakończyć tę rozmowę.
Przez najbliższe dwa, trzy miesiące niszczysz przeszkody logiczne, zdobywasz umiejętności związkowe i pracujesz nad sobą. Twój eks widzi, że już nie zabiegasz i jesteś wyzwaniem, a po drugie widzi, że zmieniło się twoje zachowanie.
Dopiero kiedy zaczniesz widzieć, że twój partner zaczyna pokazywać pierwszą ciekawość i ocieplać się — dopiero wtedy jest czas na intensyfikowanie kontaktu. Ty też małymi krokami zacznij wychodzić w jego stronę, raz na jakiś czas zagadaj pierwszy, może zaaranżuj wspólne spotkanie z dzieckiem lub bez. To jest element dalszej strategii, ale zaczyna się dopiero wtedy, kiedy widzisz pierwsze sygnały z jego strony.
Masz teraz dwie drogi
Pierwsza droga to działanie na własną rękę na podstawie tych informacji. Polecam ją tylko komuś, kto tak naprawdę nie jest przekonany, czy w ogóle powinien walczyć o tę osobę — kiedy to nie jest miłość życia, tylko może dla dobra dziecka warto spróbować.
Natomiast jeśli wiesz, że walczysz o miłość swojego życia, jeśli zależy ci na tej rodzinie — zdecydowanie zachęcam do skorzystania z profesjonalnej pomocy. Trochę tak jak przy przejściu przez dżunglę — możesz iść sam bez doświadczenia i z jakimiś skrawkami informacji, albo iść z przewodnikiem, który zjadł na tym zęby, usłyszał tysiące historii i wie, na czym to polega. Będziesz miał nieporównywalnie większe szanse, zwłaszcza w tym delikatnym etapie odnawiania kontaktu.
Bez względu na to, czy uda ci się odzyskać tę osobę, czy nie — po przejściu tego procesu możesz spojrzeć sobie w lustro i powiedzieć: "Zrobiłem absolutnie wszystko, co w mojej mocy, żeby uratować tę rodzinę." Nawet jeśli się nie uda, masz czyste sumienie. Trochę szczęścia jest tutaj potrzebna — ja nie chcę obiecywać złotych gór. Ale możesz być z siebie dumny, że zrobiłeś wszystko co w twojej mocy — nie tylko dla swojego eksa, ale też dla swojej rodziny i dla swoich dzieci.
Rozwód to jest papierek. Nie zależy ci na tym, żeby powstrzymać rozwód, tylko żeby uczucia twojego eks poszły do góry, żeby znowu się w tobie zakochał, żeby było dobrze między wami. Można się rozwieść i nadal mieć świetny związek. Co więcej — nie warto walczyć z rozwodem. Wręcz przeciwnie, trzeba iść w to na całego. Najważniejsze to nie powstawanie wrogości i zadbanie o swoje interesy — zero prób przekonywania, że to zły pomysł.
Pamiętaj: to nie jest szybka droga. To jest długofalowy proces, który wymaga cierpliwości i konsekwencji. Ale jeśli ta osoba jest miłością twojego życia — jest warty każdego wysiłku.

