Dlaczego musisz być wyzwaniem, żeby odzyskać Ex?
Chcesz odzyskać ex? Jest jeden warunek — musisz stać się wyzwaniem. Dowiedz się, dlaczego prośby i starania odpychają, i co naprawdę działa. 🔥
Jak realnie odzyskać byłego partnera, z którym masz dzieci
Nie odzyskasz ex, dopóki nie staniesz się wyzwaniem
Nie odzyskasz ex dopóki nie staniesz się wyzwaniem, kropka. To nie jest wystarczające, trzeba tam zrobić dużo więcej rzeczy po drodze, ale to jest konieczne i to bez względu na sytuację. I na tym wideo powiem ci, dlaczego to jest tak ważne, postaram ci się to udowodnić i pokazać pierwsze przykłady o tym, jak konkretnie stawać się wyzwaniem.
Co to właściwie znaczy stać się wyzwaniem dla ex
Zacznijmy od tego, żeby wyjaśnić, co mam dokładnie na myśli przez stawanie się wyzwaniem dla ex. Zaraz przedstawię to bardzo szczegółowo na podstawie kilku historii, które usłyszysz, natomiast w takim dużym skrócie musisz przekonać ex że teraz tobie już nie zależy, że teraz to ty nie chcesz wracać do tej osoby i teraz to ona musiałaby się zacząć starać o ciebie. I na tym tak naprawdę polega największa kontrowersja, czyli z jednej strony ty z całego serca chcesz wrócić do tą osobę, chcesz walczyć, chcesz odzyskać, ale musisz udawać coś, czego tak naprawdę nie czujesz. Tutaj pojawia się zarzut takiej manipulacji, pojawia się zarzut tego, że tak nie powinno być i że to nie jest piękne, że to jest niemoralne, niemalże i tak dalej. I to jest prawda. W sensie, gdybyśmy żyli w bajkowym świecie, to idealnie byłoby, gdybyś tylko pokazał ex, jak bardzo jednak zrozumiałeś swoje błędy, jak bardzo ci zależy, jak bardzo teraz będziesz innym człowiekiem w tym związku, bo rzeczywiście dużo zrozumiałeś podczas tego rozstania, to by wystarczyło, żeby ex do ciebie wróciła. Natomiast niestety, nie żyjemy w bajce, żyjemy w brutalnej rzeczywistości i to tak niestety nie działa i pewnie już o tym się przekonałeś. Pewnie wiesz, że proszenie nie działa, wracanie do tematu rozstania nie tylko nie działa, tylko coraz bardziej odpycha ex od ciebie. Pewnie wiesz, że im bardziej się starasz, tym bardziej odpychasz od siebie osobę i ciągłe starania nic więcej nie wniosą. Natomiast stawanie się wyzwaniem, mimo że jest brzydkie, mimo że nie powinno tak działać, mimo że może zakrawać o manipulację, działa. Działa bardzo mocno i jest, powtórzę to jeszcze raz, jest nieodzownym elementem odzyskiwania ex. Dopóki nie staniesz się wyzwaniem dla tej osoby, dopóty nie będziesz w stanie ożywić tych uczuć, które ta osoba jeszcze do do niedawna w stosunku do ciebie miała i nie będziesz miał prawa odzyskać tej osoby. I mówię to z pełną świadomością na podstawie kilkunastoletniego doświadczenia i kilku tysięcy przeprowadzonych konsultacji właśnie w tej sprawie. Zatem tak po prostu działa nasza natura, możesz się na to obrazić albo możesz to zrozumieć i wykorzystać na swoją korzyść, żeby odzyskać tą ukochaną osobę, o którą chcesz walczyć.
Skąd to wiem? Moje doświadczenia
I teraz powstaje pytanie, jak ja to w takim razie w ogóle odkryłem? Ja obecnie mam 37 lat i od 17 lat prowadzę konsultacje. Na początku w niewielkich ilościach, później coraz więcej i tak naprawdę przez większość swojego dorosłego życia doradzałem tak w dzień po dniu, yyy godzina po godzinie, na temat tego jak odzyskiwać eks, więc mam potężne doświadczenie w tym temacie. Do dzisiaj przeprowadziłem ponad 4000 indywidualnych konsultacji, czyli usłyszałem mnóstwo indywidualnych, prawdziwych historii i najciekawsze rzeczy nauczyłem się od ludzi, którzy wcześniej zerwali z jakiegoś powodu, a później wydarzyło się coś, co sprawiło, że teraz to ci ludzie do mnie dzwonią i chcą jak najbardziej odzyskać tą osobę, której związek sami zakończyli. Więc to było bardzo ciekawe, co się wydarzyło po drodze i usłyszeć tą historię odnośnie tego, co ten eks zrobił, że teraz temu mojemu klientowi zaczęło tak bardzo zależeć, że nie może o niczym innym myśleć, że jest w fazie takiego głębokiego zakochania, to było właśnie bardzo odkrywcze i właśnie w ten sposób odkryłem, jak działa bycie wyzwaniem. Bo wszystkie tego typu historie, kiedy ktoś wcześniej zerwał, a teraz chce wrócić, co do jednej, bez żadnego wyjątku, zawsze opierały się na tym samym mechanizmie. Nagle ten eks czy ta eks stawała się wyzwaniem i teraz tej osobie, która zerwała, zaczyna bardzo mocno zależeć.
Historia klienta - telefon od siostry
Żebyś się jeszcze lepiej to zrozumiał, pozwól, że opowiem ci bezpośrednio taką historię klienta, którą do dzisiaj bardzo dobrze pamiętam i taką technikę, która z tego wyniknęła. Jakiś czas Jakiś czas ja miałem konsultację z klientem, który był w bardzo długim związku i rozstał się ze swoją dziewczyną, bo przestał mu pasować ten związek, odkochał się, nie zależało mu, tam też było trochę kłótni, wrogości, takie standardowe rozstanie. On stwierdził, że to koniec, że on ma już tego dość i to była jego twarda decyzja o tym, że on zrywa ten związek. I ta dziewczyna za nim biegała, prosiła go o powrót, nic nie działało, on był absolutnie nieugięty i nagle to bieganie, proszenie skończyło się. Więc był spokój. On sobie żył, minął tam miesiąc, półtora, której może już teraz dokładnie nie pamiętam. Natomiast w końcu dostał jeden telefon po tym czasie, kiedy było już trochę tej przerwy, kiedy on już był trochę ciekawy, co się u tej ex dzieje. I to był telefon od siostry tej dziewczyny, która powiedziała mu coś takiego: "Słuchaj, mam tu ci coś bardzo ważnego do powiedzenia, bo ja zawsze kibicowałam tobie i swojej siostrze, żebyście byli razem, jesteś moim tam ulubionym szwagrem i tak dalej, ale tylko musisz mi powiedzieć, przysięgnij mi, że moja siostra nigdy się nie dowie, że ty wiesz to ode mnie". No i ten mój klient powiedział: "Okej, jasne". I wtedy ta siostra powiedziała mu, że ex poznała kogoś i zaczyna się z kimś spotykać. Jeśli teraz ten mój klient nic nie zrobi w tym kierunku, to najprawdopodobniej ex zaraz wejdzie w nowy związek. Koniec przekazu. Mój klient odłożył telefon i z takiej totalnej obojętności i tego, że w ogóle nie myślał o tej ex, nie chciał do niej wracać, nagle mu odwaliło i te emocje, które kiedyś w nim były, kiedy były, które były żywe, znowu wyszły na, wyszły na wierzch. Zaczął to sobie rozkminiać i te uczucia, które tam były, bo on był długo zakochany w tej dziewczynie, zaczęły wychodzić na wierzch. I po jakimś czasie on wręcz obsesyjnie zaczął o tym myśleć, poczuł naprawdę mocno, że jeśli nic nie zrobi, to w każdej chwili może ją stracić i znowu się w niej zakochał, znowu chciał o nią walczyć. Ona tak naprawdę nawet nie kiwnęła palcem w tym kierunku.
Moja własna historia - Ibiza
Oczywiście to jest tylko jeden z wielu przykładów. Ja sam przekonałem się o tym lata temu, to był 2011 rok, pojechałem wtedy, wtedy na Ibizę. Odnowiła ze mną kontakt moja wtedy była dziewczyna, z którą jakiś tam kilka miesięcy wcześniej zakończyłem związek. To ja wtedy zakończyłem ten związek. Było chwilę przerwy w kontakcie, ona się odezwała i naprawdę całkiem fajnie nam się rozmawiało. Na tyle dobrze, że postanowiłem ją zaprosić na Ibizę i ona stwierdziła, że okej, przyjedzie. Więc przyjechała i spędziliśmy razem ze sobą tydzień i to był naprawdę super czas. Zero kłótni, zero nieporozumień. Było naprawdę wręcz idealnie, bajkowo. Do tego stopnia, że zacząłem się zastanawiać, czy rozstanie to była dobra decyzja.
Miałem taki wieczór wcześniej, żeby sobie to przemyśleć, czy ja na pewno chcę do niej wracać i zacząłem sobie tak to na chłodno analizować i mimo tego, że emocje podpowiadały mi, że że tak, to logi- logika mówiła, że nie, że wrócę do tego, co było wcześniej, że ja dokładnie wiem, dlaczego zerwałem. Przypomniałem sobie te wszystkie moje powody, dlaczego warto zakończyć tamten związek te kilka miesięcy wcześniej i stwierdziłem, że nie, że to nie może tak być, że pewnie i tak wrócimy do tego, co było wcześniej. Miałem nosa, żeby sobie to wszystko przemyśleć tak dokładnie, bo na następny dzień moja ówczesna ex-dziewczyna zapytała mnie, czy wrócę do niej, czy myślałem nad tym. A ja powiedziałem, że tak, przemyślałem sobie to wczoraj i że fajnie nam się tutaj spędza czas i tak dalej, ale boję się, że wrócimy do tego, co było wcześniej. No i najdelikatniej, jak się dało, powiedziałem, że niestety że nie, że jest super dziewczyną, ale ale nie wrócimy do siebie.
I to, co mnie totalnie zszokowało w tamtym momencie, to było to, że ona powiedziała: Okej, na luzie, chciałam dopytać, bo chcę mieć czyste sumienie, ale w takim razie, to jak będziesz mnie odprowadzał na lotnisko, to proszę cię, nie zachowuj się jak mój chłopak, tylko zachowujmy się jak jak mój kolega. Dopiero jak się dopytałem, to się okazało, że ona poznała sobie kogoś gdzieś tam na plaży, bo ja wtedy w ogóle wogóle na Ibizie pracowałem jeszcze, więc ona miała dużo czasu z swojego wolnego i jak wracała, to wracała do innego miasta, poznała tam jakiegoś gościa, z który jej się też spodobał i mi o tym wprost powiedziała.
Ja wtedy to przeżyłem dokładnie to samo co ten mój klient, o którym przed chwilą opowiadałem. Na własnej skórze, mimo że już wtedy doradzałem jak odzyskiwać ex, mimo że dokładnie wiedziałem jak działa ta strategia bycia wyzwaniem, to nie wiedziałem że to jest tak silne, że to jest tak potężne. Dopiero w momencie, kiedy ta dziewczyna na mnie zastosowała dokładnie tą rzecz, którą znam, którą wiem jak działa, ale wiedziałem też że ona jest w 100% szczera, że ona mówi prawdę, że jakby to było przekonujące, to wtedy poczułem jak moje emocje rosną. Więc odwiozłem ją wtedy na to na lotnisko i pamiętam ten moment, jak wracałem autobusem z tego lotniska i czułem że ta moja absolutnie niezachwiana decyzja o tym że na pewno do siebie nie wracamy, nagle legła w gruzach, że ja naprawdę strasznie chciałem wrócić do tej dziewczyny i tylko ostatnie resztki jakieś tam samodyscypliny i logiki podpowiadały mi że to jest zła decyzja. Odpocznij, poczekaj, ochłoń, zanim cokolwiek jestem zrobisz, ale tak naprawdę to pokazuje potęgę tej metody, tego zjawiska, że wtedy moja ex nie miała prawa niczym mnie przekonać do tego żebym do niej wrócił. Cokolwiek by nie powiedziała, cokolwiek by nie zrobiła, jakkolwiek by nie pokazała jak mocno się zmieniła, nie przekonałaby mnie do tego żebym do niej wrócił. Nawet że było całkiem dobrze między nami, bo nie była dla mnie wyzwaniem, bo wiedziałem że mam ją na wyciągnięcie ręki. Te emocje nie miały pra- nie miały prawa wrócić. Dopiero kiedy wytrąciła mnie z tej pewności, dopiero kiedy poczułem że tak naprawdę ją tracę, te emocje wróciły natychmiast i to z taką siłą że nie byłem w stanie przewidzieć jak mocno to na mnie zadziała. Do tego stopnia że zacząłem się o nie o nią starać i po jakimś czasie rzeczywiście wróciliśmy do siebie.
Bycie wyzwaniem - to nie wszystko
Jednak stało się to, co przewidziałem, czyli wróciły te same problemy, które były przed rozstaniem i znowu stosunkowo szybko się do siebie roz ze sobą rozstaliśmy, czyli to też pokazuje, że bycie wyzwaniem nie jest wystarczające, jest absolutnie koniecznym składnikiem tego, żeby odzyskać tą ex, ale oprócz tego trzeba tam włożyć pracę w to, żeby zdobyć najważniejsze umiejętności związkowe, wyciągnąć wnioski z tego, dlaczego w ogóle w pierwszej kolejności doszło do rozstania, pokonać przeszkody logiczne, które blokują tą ex czy tego ex przed powrotem, bo gdyby w międzyczasie ja widział, że ex pracuje nad sobą, poszła na jakąś psychoterapię, pracuje z psychologiem, przerabia właśnie jakieś książki, jakieś kursy na temat tego, jak prowadzić lepszy związek, to dużo szybciej bym się zdecydował na to, żeby próbować odzyskiwać ten związek i wtedy po wejściu w ten związek prawdopodobnie by się nie rozpadł, bo moja ex byłaby trochę innym człowiekiem, bardziej edukowy edukowana odnośnie tego, jak ten związek prowadzić. Zatem to bycie wyzwaniem to jest element jednej większej strategii, ale jest absolutnie obowiązkowe i to w każdej sytuacji.
A co jeśli to ty byłeś bardziej wycofany w związku?
No dobra, a co jeśli to ty przez cały związek byłeś bardziej wycofany? Co co jeśli przez cały ten związek, przez te ostatnie lata nawet, to twoja ex za tobą biegała, to ona chciała żebyś ty się bardziej starał, narzekała, że jesteś taki wycofany i w końcu była tak zmęczona tą sytuacją, że nie dostaje tyle ciepła i miłości od ciebie, że to ona zakończyła ten związek, ty zrozumiałeś, że popełniłeś błąd. No i czy w takiej sytuacji też powinieneś być wyzwaniem? I odpowiedź brzmi: tak, też musisz być wyzwaniem. To jest absolutnie obowiązkowe i konieczne. Takich historii też się nasłuchałem, bo jeśli nie będziesz wyzwaniem, to uczucia tej osoby nie będą mogły wrócić. To musisz potraktować to, że wcześniej się nie starałeś jako przeszkodę logiczną. Musisz dać do zrozumienia ex, że wiesz, że zrobiłeś źle, że jakby że że byłeś zaangażowany, bardzo tego żałujesz, że pod koniec dopiero jak ona z tobą zerwała, to zrozumiałeś jak bardzo tak naprawdę mocno ją kochałeś. No ale trudno, nie wyszło. Ostatecznie się rozstaliście, już nigdy więcej nie będziecie razem, każdy idzie swoją drogą. Taki powinien być twój przekaz, nawet jeśli w wewnątrz czujesz, że bardzo mocno kochasz tą osobę. Czyli ex musi zrozumieć, że rozumiesz swoje błędy, ale jednocześnie jesteś nadal wyzwaniem, bo bez tego te emocje nie będą mogły wrócić. To w takim dużym skrócie, dużo obszerniej to omawiam w chociażby w naszym programie i jakby tłumaczymy całe te mechanizmy, dostosowujemy całą strategię pod twoją konkretną sytuację.
To nie jest piękne, ale działa
Natomiast musisz wiedzieć, że nie ma wymówki od niestawania się wyzwaniem. Tak jak powiedziałem, to nie jest piękne, to nie jest to ładne, to zakrawa na manipulację, może nawet jest manipulacją, ale to działa. Natomiast co jest bardziej istotne, jeśli zwłaszcza w sytuacji, kiedy macie dzieci z ex i ex ewidentnie chciałby się w tobie zakochać. Gdyby mógł podjąć taką decyzję, że bierze jakąś tabletkę i natychmiast te uczucia wracają i znowu jesteście w sobie zakochani, to pewnie by tak zrobił, ale nie ma takiej tabletki. Najbliższą rzeczą do takiej tabletki, która do takiego afrodyzjaka jest właśnie stanie się wyzwaniem i trochę udawanie, że ta osoba ciebie traci, po to żeby te uczucia mogły znowu odżyć. To nie jest piękne, ale to po prostu działa.
Jak możemy Ci pomóc?
I teraz jeśli jesteś w takiej sytuacji, że walczysz o miłość swojego życia i wiesz, że to jest naprawdę wartościowa osoba, a nie jakaś toksyczna relacja, do której chcesz wrócić z braku laku. Mój Instytut Psychologii i Związków razem z całym naszym zespołem ekspertów psychologów zajmuje się naprawianiem relacji właśnie w takiej sytuacji, gdzie już jest po rozstaniu, twój ex absolutnie nic od ciebie nie chce, być może nawet nie chce z tobą rozmawiać. Pomagamy ci przygotować plan działania i dajemy ci indywidualne konsultacje, dajemy ci kursy, narzędzia, przeciskamy cię przez cały program takiej głębokiej osobistej metamorfozy, który sprawi, że będziesz miał nie porównywalnie większe szanse na odzyskanie tej relacji.
Zatem, jeśli chcesz profesjonalnej pomocy w tym aspekcie, to zapraszam już teraz na stronę www.instytutzwiazkow.pl i umów sobie pierwszą bezpłatną konsultację, w której sprawdzimy, czy w twojej sytuacji masz w ogóle realne szanse na to, żeby odzyskać ten związek i jeśli tak, to zaproponujemy ci wejście do naszego programu. Ten program nie jest tani, niestety, to jest naprawdę sztab ekspertów będzie nad tobą czuwał, dostaniesz dostęp nie tylko do indywidualnych konsultacji, to w wielu, wielu godzinach, ale też do warsztatów na żywo, do specjalistów od NVC, do warsztatów z innymi już uczestnikami i tak dalej. Także to jest naprawdę obszerna opieka, to jest kawał pracy, którą trzeba wykonać, ale jeśli walczysz o miłość twojego życia, to warto. Nawet jeśli się nie uda, to to będzie, to będę, gwarantuję ci, to będą najlepiej zainwestowane pieniądze w twoim życiu. To jest zdanie, które wychodzi z ust wielu, wielu uczestników naszego programu, bez względu na to, czy udało im się odzyskać nawet rodzinę, czy nie. Dlatego już teraz wejdź na bezpłatną rozmowę.

