10 błędów w komunikacji, które NISZCZĄ Twój związek

Przerywasz, oskarżasz, generalizujesz? Poznaj 10 błędów w komunikacji, które codziennie niszczą Twój związek – i dowiedz się, jak zacząć naprawdę się rozumieć.

10 błędów w komunikacji, które rujnują twój związek

Związki bardzo często rozpadają się dlatego że brakuje w nich poprawnej komunikacji. Dzisiaj przedstawię ci 10 najczęstszych błędów, które fatalnie wpływają na twoje porozumienie i na to jak często się kłócicie. Ja nazywam się Robert Marchel, jestem założycielem Instytutu Psychologii Związków i zajmuję się ratowaniem związku od ponad 17 lat.

Błąd numer jeden. Przerywanie drugiej osobie

Za każdym razem kiedy z kimś rozmawiasz i ktoś chce ci coś powiedzieć, to twoją największą cnotą i czymś co sprawi że automatycznie będziesz jako dużo lepszy rozmówca jest słuchanie. Przede wszystkim wsłuchanie takie prawdziwe zainteresowanie się tym co ta osoba z którą rozmawiasz chce ci powiedzieć. Czyli zanim przeskoczysz do jakiegoś swojego wątku, zanim dasz jakąś radę, zanim powiesz co o tym wszystkim myślisz, zdecydowanie lepiej jest naprawdę pogłębić temat, zadawać jakieś pytania, jeśli coś cię ciekawi, tak żeby pozwolić się tamtej osobie z którą rozmawiasz naprawdę wygadać. Zatem jeśli nie zrobisz nic innego i wdrożysz tylko ten jeden nawyk żeby słuchać i nigdy nie przerywać, to od razu będziesz postrzegany jako dużo lepszy rozmówca.

Błąd numer dwa. Zakładanie że wiemy co druga strona myśli

To jest bardzo częsty błąd bo pod tym względem bardzo często my jesteśmy w błędzie i wcale nie wiemy co druga osoba myśli. Bardzo często wydaje nam się że ktoś zrobi coś z jakiejś złośliwości albo żeby nam dokopać, a tak naprawdę bardzo często bierze się to z jakiegoś lęku, z poczucia bycia gorszym, z jakiejś innej rzeczy, ale nie koniecznie tej która przychodzi nam do głowy. Więc zamiast zakładać że wiemy dokładnie co tam ta osoba myśli, jakie miała motywy, zapytaj o to, porozmawiaj o tym. Bardzo łatwo jest osądzać drugą osobę nie mając takiego pełnego kontekstu co się wydarzyło, dlaczego ta osoba właśnie tak się zachowała. Gwarantuję ci że gdybyś miał pełny kontekst tego co się wydarzyło wcześniej w życiu tej osoby łącznie z całym dzieciństwem i wychowaniem, to dużo lepiej rozumiałbyś dlaczego ta osoba zachowała się dokładnie w taki sposób nawet jeśli to zachowanie było dla ciebie przykre, krzywdzące czy nie spodobało ci się w jakiś sposób. Dlatego nie warto zakładać, że wiesz, co druga osoba myśli lub czuje.

Błąd numer trzy. Oskarżanie zamiast mówienia o swoich uczuciach

Jeśli powiesz komuś: "Ty mnie nie słuchasz", to prawdopodobne jest, że wywołasz reakcję obronną. Natomiast jeśli powiesz komuś: "Czuję się niewysłuchany", to to nie jest atak. Mówisz wtedy o swoim odczuciu, o tym jak ty postrzegasz daną rzeczywistość w danym momencie. I to jest drastyczna różnica, bo za każdym razem, kiedy będziesz kogoś krytykował, kogoś oskarżał o coś, to ta osoba natychmiast się wycofuje, zamyka swoje myślenie i wchodzi w taką pozycję obronną. Natomiast kiedy będziesz mówił o tym, jak ty się z czymś czujesz, jakie masz potrzeby, to dużo większa będzie szansa na to, że będziesz wysłuchany.

Błąd numer cztery. Generalizowanie

Najczęściej widać to, kiedy używasz słów zawsze albo nigdy. "Ty nigdy po sobie nie posprzątasz. Ty zawsze zachowujesz się tak i tak". To jest złe na dwóch poziomach. Po pierwsze dlatego, że najprawdopodobniej nie masz racji. Być może były takie momenty, takie chwile, gdzie ten partner posprzątał po sobie, a ty teraz o tym zapomniałeś czy zapomniałaś i już może się pojawić jakiś argument: "No, to nie prawda, w 97. raz sprzątnąłem ten talerz ze stołu". Oprócz tego to też jest taki oskarżycielski ton. To raczej nie będzie dążyło do poprawy waszej relacji, do tego, żeby ustalić jakiś konstruktywny tylko może wywoływać właśnie tą reakcję obronną.

Błąd numer pięć. Krytykowanie osoby zamiast konkretnego zachowania

Jeśli nazwiesz kogoś: "Ty egoisto", to znowu wywołujesz reakcję obronną, ale zupełnie inaczej ta sytuacja będzie wyglądała, jeśli zamiast krytykować osobę, skrytykujesz dane zachowanie i powiesz o tym, jak się wtedy czujesz. Na przykład: "Bardzo zabolało mnie, kiedy podjąłeś tą decyzję beze mnie". To jest naprawdę diametralna różnica i dwa różne światy, jeśli chodzi o komunikację.

Błąd numer sześć. Bronienie się zamiast próby zrozumienia

Taka reakcja obronna jest zupełnie naturalna, zwłaszcza wtedy, kiedy twój rozmówca rzeczywiście w jakiś sposób cię atakuje, krytykuje, może on sam popełnia nawet te błędy, które omawiamy na tym filmie. Natomiast to, że ty rzeczywiście przyjmiesz taką postawę obronną i nawet nie spróbujesz usłyszeć tego, co mówi tamta osoba, to też jest błąd. Dlatego mimo wszystko postaraj się patrzeć na taką osobę z pozycji takiej skrzywdzonej osoby, która niekoniecznie chce ci zrobić na złość, tylko ma jakiś problem i chce rozwiązać ten problem, ale nie do końca potrafi. To nie jest tak, że wszyscy byliśmy w szkole tego, jak uczyć się skutecznej komunikacji i specjalnie popełniać wszystkie błędy. One wynikają z nieświadomości. Postaraj się ograniczyć tą reakcję obronną i naprawdę posłuchaj. Postaraj się zrozumieć tą osobę, bo dzięki temu będziesz miał dużo większą szansę na to, że nie powstanie z tego jakaś większa wrogość czy kłótnia.

Błąd numer osiem. Wyciąganie starych konfliktów

Kiedy już dochodzi do jakiegoś spięcia, do jakiejś sprzeczki, to i tak to jest wystarczająco trudny temat, żeby zmierzyć się z tą jedną rzeczą, o którą poszło, więc naprawdę nie ma żadnej potrzeby wyciągania brudów jeszcze z przeszłości. Im częściej będziesz to robił, tym bardziej będziesz komplikował te kłótnie i tym mniej konstruktywne one będą. Dlatego jeśli już wybuchła kłótnia, rozpoczął się jakiś spór, to staraj się to go przede wszystkim załagodzić i skupić maksymalnie na jednej rzeczy.

Błąd numer osiem. Oczekiwanie, że druga osoba czegoś się domyśli

Albo wręcz mówienie wprost: "Domyśl się". To nie działa. To nie jest tak, że druga strona może magicznie czytać w twoich myślach. Bardzo często, nawet jeśli spróbuje, to tak jak powiedziałem to już wcześniej na tym nagraniu, może się pomylić i źle odczytać twoje intencje, źle odczytać to, jakie miałeś prawdziwe zamiary. Więc nigdy nie zakładaj, że ktoś się domyśli, tylko staraj się jak najjaśniej, jak najprościej mówić o tym, co czujesz, jakie masz potrzeby, co czułeś w momencie, kiedy wydarzyło się to i to. I dzięki temu łatwiej będzie przekazać ci twoją perspektywę partnerowi i zwiększysz wtedy zrozumienie tamtej osoby. I być może, kiedy twój partner zrozumie, jak ty na to patrzysz i dlaczego czułeś czy czujesz się tak, a nie inaczej, dlaczego czegoś chcesz albo czegoś nie chcesz, to dużo łatwiej będzie tutaj dojść do porozumienia.

Błąd numer dziewięć. Długie dyskusje podczas naprawdę burzliwych emocji

Jeśli zdarzy się, że komunikacja wymknie się spod kontroli, przerodzi się w zwyczajną kłótnię, to musisz wiedzieć, że wtedy i ciebie i twojego partnera zalewa ten odruch walki albo ucieczki. Czyli nasza kora przedczołowa nagle jest trochę odcinana, nie funkcjonuje w swojej pełni, nie funkcjonuje na 100% i przez to ciężko jest podejmować racjonalne decyzje, ciężko jest cokolwiek ustalić, ustalić, więc nie ma sensu w takim stanie dłużej rozmawiać, podejmować jakiś trudnych decyzji. Tak naprawdę najważniejszą rzeczą, kiedy już doszło do takiej sytuacji, jest to, żeby się uspokoić. Często lepiej jest nawet przerwać tą rozmowę i powiedzieć, że wrócicie do tego później, niż drążyć to i drążyć, i drążyć w momencie, kiedy oboje jesteście naprawdę mocno na siebie wkurzeni i wręcz na siebie krzyczycie.

Błąd numer 10. Skupianie się na tym, kto ma rację albo kto jest winny, zamiast skupianie się na rozwiązywaniu problemu

Tak naprawdę nawet w sytuacji, kiedy twój partner ewidentnie nie ma racji i to ty masz rację, nie powinieneś próbować tego udowadniać, bo rodzisz w tym znowu tą reakcję obronną. Tak naprawdę nie skupiaj się na tym, czy miałeś rację, czy nie miałeś racji, tylko jakie dalsze konsekwencje z tego wyjdą, jakie teraz działania będziecie podejmowali. Na przykład, jeśli twój partner do tej pory nie wierzył ci, że ciągłe zaglądanie w telefon rzeczywiście obniża jakość rozmowy, obniża satysfakcję z relacji i teraz pokazałeś mu dowody, badania naukowe i przekonałeś go, że jednak rzeczywiście tak jest i że jednak warto odkładać ten telefon w momencie, kiedy macie taki jakościowy czas razem, to nie chwal się tym, że to ty to odkryłeś, że tak długo o tym mówiłeś, że jak można było to zrobić to dopiero teraz, tylko raczej ciesz się, że coś w końcu dotarło do tej drugiej osoby i że teraz możecie zaplanować jakieś zasady, na przykład takie, że od dzisiaj, kiedy wychodzicie na randkę, wyłączacie swoje telefony albo zostawiacie je w ogóle w jakimś innym miejscu.

Jeśli podobał ci się ten materiał, to koniecznie zobacz film o 20 błędach popełnianych nie w komunikacji, ale w całym związku. Jest tego naprawdę sporo, warto tych błędów unikać, więc obejrzyj koniecznie film na moim kanale.