Jak być wyzwaniem dla Ex, kiedy macie razem dzieci

Masz dzieci z ex i chcesz wrócić? Dowiedz się, dlaczego bycie wyzwaniem to klucz do odzyskania związku – i jak to osiągnąć, gdy kontaktu urwać nie można.

Jak odzyskać partnera po rozstaniu, gdy macie razem dzieci?

Jeśli jesteś po rozstaniu z osobą, z którą masz dzieci i chcesz odzyskać ten związek, to pierwszą najważniejszą rzeczą, jaką musisz zrobić, jest stanie się wyzwaniem dla tej osoby. W tym wpisie powiem ci, dlaczego to jest krytycznie ważne, jak dokładnie to osiągnąć właśnie kiedy macie razem dzieci i nie możecie urwać kontaktu, i co jeszcze oprócz bycia wyzwaniem warto zrobić, żeby mieć jak największe szanse na odzyskanie tego związku.

Dobra wiadomość: dzieci zwiększają twoje szanse

Na początek dobra wiadomość. To, że macie razem dzieci drastycznie zwiększa szansę na to, że uda ci się odzyskać ten związek, jeśli w końcu zaczniesz robić to, co działa. Bo wbrew pozorom nawet jeśli teraz twój eks mówi, że już cię nie kocha, że już nic od ciebie nie chce, nawet jeśli jest duża wrogość między wami, to nadal macie okazję przede wszystkim regularnie się widywać przy okazji opieki nad dzieckiem czy nad dziećmi. A to daje ci całkiem sporo czasu i przestrzeni do tego, żeby wpływać na tą osobę. Jeśli zaczniesz pokazywać siebie z zupełnie innej strony, podniesiesz swoją atrakcyjność w umiejętny sposób, to te uczucia, które kiedyś były między wami, mogą znowu wychodzić na powierzchnię.

Dużo gorzej oczywiście jest, jeśli tamta osoba jest już w innym związku. Wtedy szanse drastycznie maleją. Zwłaszcza jeśli tam jest już nowe zakochanie, tam jest już naprawdę fajny, dojrzały związek, wtedy prawdopodobnie lepiej sobie będzie to odpuścić całkowicie. Natomiast nawet wtedy jesteś dużo większym zagrożeniem dla tamtego nowego związku niż może ci się wydawać, ale to temat na zupełnie inny odcinek.

Dlaczego musisz stać się wyzwaniem?

Teraz skupmy się na tym, dlaczego w pierwszej kolejności naprawdę koniecznie musisz stać się wyzwaniem dla tej osoby, żeby cokolwiek mogło między wami się wydarzyć. Pozwól, że pokażę ci jak to najczęściej wygląda na podstawie tych wszystkich setek historii, które usłyszałem. To wygląda tak, że ta osoba, która stara się odzyskać eksa, cały czas jest miła, cały czas jest na wyciągnięcie ręki, cały czas pokazuje, że kocha, że zależy i próbuje uprosić tego swojego, żeby dał jeszcze jedną szansę, że to jest jego największe marzenie, że chciałby tego dla dobra rodziny, żebyście byli razem i tak dalej.

I dopóki masz takie podejście, dopóty nie ma prawa nic się między wami wydarzyć, dlatego że pokazywanie dostępności pokazuje niższą atrakcyjność na poziomie zwierzęcym. To nie jest logiczne, to nie jest fajne, to nie jest miłe. Oczywiście idealnie byłoby, gdybyś mógł przekonać swojego eksa, żeby do ciebie wrócił, ale tak nie działa nasza natura. Nie żyjemy w takim idealnym bajkowym świecie, gdzie spełniają się nasze życzenia kiedy czegoś naprawdę bardzo chcemy, tylko żyjemy w brutalnym, ewolucyjnym świecie.

I do tego właśnie przystosowała nas nasza ewolucja, że kiedy widzimy, że ktoś za nami biega, to nasze zmysły, nasze wewnętrzne intuicje, przeczucia mówią nam, że ta osoba, która za nami biega jest o niższej wartości niż my. Dlatego nie powinniśmy się z nią wiązać. Natomiast w drugą stronę działa tak, że ta osoba, która jest niedostępna, która trochę nas ignoruje, która jest atrakcyjna pod wieloma innymi względami, chociażby fizycznie na przykład, ale nie biega za nami, tylko pokazuje, że jest wręcz niezainteresowana, taka osoba jest dużo bardziej atrakcyjna. Dlatego dopóki twój eks wie, że w każdej chwili może do ciebie wrócić, dopóki czuje, że wystarczy jedno słowo i znowu będziecie razem, dopóty nie ma prawa nic między wami się wydarzyć.

To nie jest jakaś teoria wyciągnięta z książki. To jest wiedza na podstawie kilkunastu lat prowadzenia konsultacji, wysłuchiwania historii, setek uratowanych związków właśnie w takich sytuacjach. Pierwsze konsultacje przeprowadziłem, kiedy miałem 20 lat, więc już 17 lat minęło kiedy zajmuję się tym tematem i naprawdę zjadłem na tym temacie zęby. Więc wiem, że to nie jest piękne, ale tak to działa. Musisz stać się wyzwaniem.

Jak konkretnie stać się wyzwaniem?

Takim pierwszym podstawowym krokiem jest urwanie wszelkich oznak zainteresowania. Czyli musisz przestać pokazywać, że nadal ci zależy. Nie tylko musisz skończyć wszelkie tematy odnośnie tego, czy wrócimy do siebie, czy ty mnie jeszcze kochasz, czy tęsknisz, czy masz kogoś. Nic takiego nie może mieć miejsca. Nie możesz o tym mówić. Nie możesz o to pytać. Gdybyś nie był zainteresowany, to by cię to zwyczajnie nie interesowało. Więc musisz przestać pokazywać zainteresowanie właśnie pod tym względem. Nie możesz sugerować, że ty cały czas czekasz i że jesteś cały czas dostępny, że cię w ogóle interesuje powrót do tej osoby.

Oprócz tego musisz urwać wszelkie zdrobnienia typu koteczku, miśku, myszko i tak dalej. Nawet zamiast Moniczko powiedz Moniko, albo Darek zamiast Dareczku, cokolwiek takiego też będzie komunikowało to, że ci nadal zależy. Nawet jeśli tamta osoba jest przyzwyczajona do tego, że od lat całe życie praktycznie mówisz zdrobnieniem, to najwyższa pora to zmienić. To właśnie ta zmiana będzie takim komunikatem, że oho, coś się zmieniło, dlaczego teraz już nie mówisz do mnie zdrobnieniem. Wtedy możesz powiedzieć oczywiście, że no nie jesteśmy razem, najwyższa pora to skończyć i tyle. Jakby nie musisz się jakoś mocno tłumaczyć. Po prostu musisz zrobić krok wstecz i przestać pokazywać jakiekolwiek zainteresowanie w dowolny sposób.

Oprócz tego nie kontaktuj się bez powodu. Po to, żeby zamienić parę słów, żeby powiedzieć jak ci minął dzień, żeby napisać dzień dobry czy dobranoc, żeby zadzwonić i nawet pod jakimś pretekstem, który eks widzi, że to jest pretekst, bo normalnie byś pod tym pretekstem nie dzwonił. Więc ogranicz kontakt do minimum. Chyba, że musisz coś załatwić. Musicie dogadać jakąś sprawę ze szkołą dzieci, z odbieraniem dzieci. Wtedy to jest okej. Możesz zadzwonić, dogadaj sprawę i zakończ ten kontakt. Musisz być miły, ale niezainteresowany.

I tak samo, jeśli chodzi o twojego eksa, jeśli on będzie dzwonił w jakiejś sprawie, to odbierz, porozmawiaj, ale nie ciągnij tej rozmowy na siłę. Chyba, że twój eks pyta, co u ciebie, no to też nie musisz uciekać jak jakieś dzikie zwierzę z lasu. Tylko powiedz, co u ciebie, skoro cię zapytał. Tak jakbyś odpowiedział jakiejś koleżance, którą też nie jesteś zainteresowany, ale nie ciągnij tego w nieskończoność. Nie pokazuj jak duży entuzjazm tutaj jest, że twój eks łaskawie zapyta się co u ciebie. Możesz oczywiście też zadać jedno pytanie, a co u ciebie? Posłuchaj, ale pozwól, żeby to tamta osoba za tobą goniła. Więc tutaj też pod tym względem musisz się wycofać.

bezplatny_webinar_1_d28b157516.jpg

Aktywne pokazywanie braku zainteresowania

Do tego nie zaszkodzi, jeśli raz na jakiś czas aktywnie pokażesz brak zainteresowania. Jeśli raz na jakiś czas nie odpiszesz, przynajmniej nie od razu, tylko na przykład po jednym dniu i później przeprosisz, że zapomniałeś, nie odbierzesz telefonu, bardzo szybko skończysz rozmowę mówiąc, że wiesz co, muszę kończyć, bo jestem trochę zmęczony. Nie podajesz żadnego głównego poważnego powodu. Na przykład właśnie mam stłuczkę i muszę się rozłączyć, bo to nie byłoby żadne zainteresowanie, tylko właśnie twój eks powinien raz na jakiś czas dostać taką małą szpileczkę, która pokaże, że już nie jesteś tak zainteresowany jak byłeś, że może poczekać sobie na twoje odpisanie na SMS-a czy właśnie na to, żebyś w ogóle oddzwonił.

No chyba, że będzie się do ciebie mocniej dobijał. No to wtedy już oczywiście odpisz, ale zawsze potem jak tak w minimalny sposób zignorujesz tą osobę, zawsze ładnie przeproś, żeby zminimalizować wrogość, która może w tym przypadku powstawać. I też się nie przejmuj tą wrogością. To wręcz będzie dobry znak, bo jeśli twój eks będzie wkurzony, że dlaczego mi nie odpisałeś, ignorujesz mnie, coś takiego, to znaczy, że to mu przeszkadza, to znaczy, że zwraca na to uwagę. Więc to dobrze, ładnie przeproś, ta wrogość szybko gdzieś tam wyparuje, ale już będzie kolejny krok, kolejna taka cegiełka do tego, żebyś stawał się tym wyzwaniem.

Konsekwencja i czas – kluczowe elementy

I bardzo ważne, musisz być mega konsekwentny w tym działaniu. Nie możesz przez dwa tygodnie być super wyzwaniem i pokazać, że się wycofujesz, a następnie po pijaku wysyłać SMS-y, dzwonić i mówić, że cały czas kochasz. Albo nawet nie po pijaku, tylko na trzeźwo zapytać, czy jeszcze kiedyś będziemy razem, bo to zabija twoje szanse i znowu pokazuje, że tak naprawdę cały czas myślisz o powrocie. Im więcej takich niespójności, tym większa szansa, że twój eks będzie widział, że to jest jakaś gra i że cała ta strategia w ogóle nie będzie działała.

I najważniejsze, daj sobie czas. Daj sobie co najmniej miesiąc, być może dwa, może nawet trzy na to, żeby być w takim wycofaniu, żeby przyzwyczaić eksa do tego, że już nie zabiegasz, że już jesteś wycofany. I to sprawi, że na początku zacznie pojawiać się ciekawość, że coś się zmieniło, że teraz jesteś inny niż do tej pory byłeś, więc mogą się zacząć pojawiać pierwsze oznaki zainteresowania po stronie twojego eksa. To tamta osoba będzie częściej dzwoniła, będzie milsza, będzie proponowała spotkanie, może ciągnęła rozmowę i to jest super, ale nie możesz dać się na to złapać.

Twój eks nie może widzieć, że wystarczy jeden krok ze strony tamtej osoby, a ty już jesteś cały do przodu, mega entuzjastyczny, już się zgadzasz na to spotkanie natychmiast. Tak wciągniesz tę rozmowę w nieskończoność, uważaj na to, bo teraz to ty musisz wejść w pozycję osoby, za którą eks goni, a nie który goni. To też jest bardzo ważny element tej strategii, bo znowu bardzo łatwo wszystko możesz zepsuć i tak szybko jak stałeś się wyzwaniem, możesz znowu przestać być wyzwaniem i po drodze niestety tutaj jest dużo pułapek.

Bycie wyzwaniem to tylko jeden element

Natomiast cała ta strategia stawania się wyzwaniem to jest jeden z wielu elementów całej strategii odzyskiwania związku po rozstaniu. Bo nawet to, że uda ci się stać wyzwaniem, ożywić te uczucia, sprawi, że twój eks znowu zacznie coś do ciebie czuć, nie oznacza, że tamta osoba do ciebie po pierwsze wróci, a po drugie nawet jeśli wróci, że ten związek się utrzyma. Dlatego, że wasz związek nie rozpadł się bez powodu.

Musisz sobie uświadomić to, że żeby zakończyć związek po tak długim stażu, w jakim byliście, skoro macie dzieci, to na pewno było tego całkiem sporo. I jeśli jeszcze macie dzieci, to ta decyzja o tym, żeby się rozstać jest potwornie wielka. To było coś niewyobrażalnie niewygodnego dla twojego eksa, bo wychowywanie dziecka czy dzieci w rozbitej rodzinie jest dużo, dużo trudniejsze i normalnie tak po prostu trudniejsze, żeby całą tą logistykę ogarnąć z dowożeniem, odbieraniem dzieci i trudniejsze finansowo. Więc żeby podjąć taką decyzję to tam naprawdę musiał być bardzo twardy powód do tego. Coś musiało nie grać w tym związku. Coś musiało popchnąć twojego eksa do takiej desperacji, żeby dopuścić w ogóle do tego rozstania.

Praca nad sobą i związkiem

Musisz zrozumieć co to było, co konkretnie nie zadziałało w tym związku, co ty mogłeś robić lepiej po swojej stronie, jakich umiejętności związkowych ci brakowało, bo jeśli tego nie zrobisz, to nawet jeśli do siebie wrócicie, to będzie bardzo trudno utrzymać ten związek. Po prostu wrócicie do tego, co było i najprawdopodobniej znowu wszystko się rozpadnie. Dlatego trzeba wyciągnąć wnioski z tego, co poszło nie tak, zdobyć najważniejsze umiejętności związkowe, popracować nad sobą, nad swoją atrakcyjnością i dzięki temu przez taką całościową zmianę wrócić do tej osoby na zupełnie nowych zasadach jako nowy człowiek.

I jeszcze do tego pokazać to między wierszami, że się naprawdę zmieniłeś, że pracowałeś nad sobą i pracujesz nad sobą. I warto to zrobić jednocześnie. Z jednej strony stajesz się wyzwaniem, ale z drugiej strony pokazujesz, że pracujesz nad sobą, tylko nie możesz o tym mówić bezpośrednio, bo jeśli powiesz, słuchaj, poszedłem na terapię, zdobywam jakieś umiejętności związkowe, zapisałem się do jakiegoś programu, to może to odebrać jako przekonywanie, że teraz się zmieniam, wróć do mnie i będziesz niszczył tym swoją ramę wyzwania. Więc to niestety nie działa. Trzeba to zrobić spójnie, strategicznie.

Tylko jeśli chodzi o zdobywanie tych wszystkich umiejętności związkowych, tego nie uczą nas w szkołach. Jest bardzo mało materiałów na ten temat. Właśnie po to stworzyliśmy nasz program, w którym pomagamy osobom, zwłaszcza takim jak ty, które mają dzieci po rozstaniu, żeby naprawić tą rodzinę i żeby rzeczywiście przejść taką głęboką osobistą metamorfozę.

Jeśli chciałbyś, żeby to nie była walka na oślep samotnie o twoją rodzinę, tylko chcesz porządnego wsparcia i chcesz drastycznie zwiększyć swoje szanse na to, żeby tą rodzinę odzyskać, chcesz pod naszym okiem zdobyć te wszystkie umiejętności związkowe, móc na co dzień niemalże kontaktować się z naszym ekspertem i konsultować każdy krok, który robisz, konsultować całą strategię komunikacji, ustalania spotkań i tak dalej, to już teraz zapisz się na bezpłatną rozmowę, w której sprawdzimy w ogóle czy masz szansę w twojej konkretnej sytuacji odzyskać tę osobę i czy kwalifikujesz się do naszego 90-dniowego programu z gwarancją.

To znaczy, że jeśli w 90 dni z naszą pomocą nie odzyskasz tej ukochanej osoby, to pracujemy z tobą dalej za darmo dotąd, aż to się uda. To nie jest tani program. Dostaniesz naprawdę ogrom wsparcia indywidualnego i na warsztatach grupowych i wielu specjalistów pod to ci będzie dedykowanych. Więc to jest duży projekt, ale gwarantuję ci, że nie ma nic bardziej intensywnego, jeśli chodzi o zwiększenie twoich szans na odzyskanie tego związku niż wejście do naszego programu. Dlatego jeśli jesteś tym zainteresowany to już teraz wejdź w link pod tym nagraniem, zapisz się na pierwszą bezpłatną rozmowę: https://instytutzwiazkow.pl/


Robert Marchel