6 pułapek, które czekają na ciebie podczas odzyskiwania ex
Jeśli chcesz odzyskać, to musisz być świadomy sześciu pułapek, które będą na ciebie czekały podczas tego procesu.
Pułapka numer 1: Pozwalasz się wykorzystywać swojej ex
Ta pułapka dotyczy przede wszystkim mężczyzn, którzy po rozstaniu nadal nadmiernie pomagają tej osobie. Na przykład w różnych drobnych pracach domowych, w płaceniu za jakieś rachunki większe lub mniejsze, w kupowaniu prezentów różnego rodzaju. To niestety prowadzi absolutnie do nikąd.
Jedynym wyjątkiem jest sytuacja, kiedy ex wykazuje ci bardzo dużo zainteresowania. Widać, że naprawdę się o ciebie troszczy, że dba, że zastanawia się nad powrotem i wtedy cię o coś poprosi – okej, możesz jej pomóc od czasu do czasu. Ale wręcz niedopuszczalna jest sytuacja, kiedy wprost mówi, że już nigdy nie będziecie razem, że masz o niej zapomnieć, ale cały czas w jakiś sposób wykorzystuje i traktuje cię trochę jak swojego służącego – żebyś ją gdzieś zawiózł, przywiózł i pomagał jej na różnego rodzaju sposoby. A jeśli stawiasz opór i mówisz „nie", to karze cię swoim brakiem zainteresowania i gra na twoich emocjach.
To jest naprawdę fatalne i musisz przerwać to błędne koło i wprost powiedzieć: „Trudno, nie będę ci więcej pomagał". Zrobić to najłagodniej jak się da. Nie mieć pretensji do niej, że do tej pory cię wykorzystywała, bo to też nie tędy droga, ale jednak zdecydowanie przestać płacić, przestać pomagać swojej ex, przynajmniej nadmiernie.
Pułapka numer 2: Dajesz się wciągnąć w poczucie winy
Dajesz się wciągnąć w poczucie winy za to, że teraz stajesz się wyzwaniem i teraz to ty nic nie chcesz. To dzieje się stosunkowo często w sytuacji, kiedy twojej ex zaczyna znowu na tobie zależeć. Czyli wcześniej te uczucia były bardzo nisko. Ona czy on podjął decyzję o tym, że to już koniec. I teraz w momencie, kiedy ty zaczynasz robić to, co działa, pracujesz nad sobą, stajesz się wyzwaniem, twoja ex jest już ciekawa odnośnie tego, co się u ciebie dzieje.
Widzi, że ty już nie jesteś zainteresowany nią tak, jak jeszcze parę tygodni czy miesięcy temu byłeś – to może ci rzucać takie teksty pełne wrogości, na zasadzie: „No tak, widać jak ci zależało, mówiłeś, że kochasz, a teraz ci już tak szybko przeszło, to nie była miłość, to nic nie było warte" i tak dalej. To jest bardzo dobra oznaka. Ta wrogość jest podszyta tym, że ona już czuje tą stratę, ale jednocześnie to jest ogromna pułapka, bo nie możesz powiedzieć „nie, tak naprawdę to cię cały czas kocham, chcę do ciebie wrócić", bo zburzysz wszystko, co już zbudowałeś.
W takiej sytuacji musisz powiedzieć wprost: „Słuchaj, rozstaliśmy się, przeżyłem to, zawsze będę cię darzył jakimś szacunkiem, jakimś uczuciem, które gdzieś tam zostało z tych dawnych lat. Zawsze będę dobrze wspominał to, co było między nami. No ale ruszyliśmy do przodu, więc nie dziw się, że nie będę za tobą biegał tak jak biegałem tuż po rozstaniu. No teraz żyjemy swoim życiem. Mimo że ostatecznie nam nie wyszło, to cieszę się, że cię poznałem, ale musimy iść dalej." Najważniejsze, żeby zapamiętać ten sens i próbować z jednej strony łagodzić wrogość, ale z drugiej strony nie dać się wciągnąć w tą pułapkę.
Pułapka numer 3: Zbyt szybko reagujesz na oznaki zainteresowania po stronie ex
To niestety jest bardzo duży błąd i częsta pułapka, w którą wpadają ludzie. Jeśli nadal ci zależy na tej osobie i teraz widzisz w końcu, że twoja praca przynosi efekty i ex jest coraz bardziej tobą zainteresowana, to łatwo jest od razu zgodzić się na spotkanie, od razu ciągnąć rozmowy przez godzinę lub dwie przez telefon. Ale to będzie duży błąd, bo to, że teraz już stałeś się wyzwaniem, to nadal jest delikatna sytuacja. Jeśli wyczuje, że tak naprawdę cały czas ci zależy, to te emocje bardzo szybko znowu mogą opaść.
Więc z jednej strony musisz dawać trochę od siebie, ale dalej pilnować tej ramy wyzwania i pokazywać, że jesteś trochę nieuchwytny. Nie możesz reagować nadmiernym entuzjazmem na pierwsze oznaki zainteresowania po stronie ex. Zatem jeśli ex do ciebie zadzwoni, to odbierz, porozmawiaj chwilę, ale to ty pierwszy skończ ten telefon po kilku minutach czy po maksymalnie kilkunastu minutach. Jeśli zaproponuje ci spotkanie, powiedz, że super, bardzo się cieszysz, ale jeszcze nie wiesz, czy dasz radę, sprawdzisz swoje plany i oddzwonisz jutro czy pojutrze. Musisz trochę trzymać tą osobę w niepewności odnośnie tego, czy tobie jeszcze zależy, ale potem możesz zadzwonić i powiedzieć: „Słuchaj, mogę na szczęście, więc widzimy się tutaj. Co ty na to?" To jest naprawdę kluczowa sprawa.
Pułapka numer 4: Źle reagujesz na propozycję przyjaźni
Twoja ex mówi ci: „Może zostaniemy przyjaciółmi?" A ty mówisz: „Nie. Nigdy nie będę się z tobą przyjaźnił. Albo wracamy do siebie, albo to koniec na zawsze." I później dzwonisz do tej osoby, proponujesz spotkanie – więc co ona ma sobie myśleć? Że to będzie koleżeńskie spotkanie, czy że chcesz wrócić i zależy ci na tym, żeby znowu się starać o tą osobę? Oczywiście, że chcesz wrócić, bo wiadomo, że nie chcesz się przyjaźnić.
Więc jeśli po stronie twojej ex padnie kiedykolwiek propozycja, czy zostaniecie przyjaciółmi, musisz powiedzieć: „Jasne, oczywiście nie mam nic przeciwko temu." I później, kiedy będziesz w kontakcie, możesz proponować: „Co powiesz na to, żebyśmy wyszli gdzieś na przyjacielskie piwko czy przyjacielską kawkę?" I trzymasz swoją ex czy swojego expa w ramach przyjaciela – i to będzie bardzo atrakcyjne. A i tak taka prawdziwa rama przyjaciela nigdy ci nie grozi, bo to dotyczy osób, które nigdy ze sobą nie były i których nigdy nie łączyło żadne uczucie.
Pułapka numer 5: Zbyt szybko przejmujesz na siebie ciężar rozwijania znajomości
To jest trochę coś innego niż tylko zbyt entuzjastyczne reagowanie na pierwsze oznaki zainteresowania. Tutaj raczej chodzi o to, że jeśli twoja ex pokaże ci jakieś zainteresowanie, zadzwoni do ciebie, fajnie się będziecie rozmawiać, dobrze na to zareagujesz, chwilę porozmawiacie, ale skończysz pierwszy tą rozmowę – a później to ty będziesz dzwonił, pisał od razu, proponował spotkania i cisną ten kontakt. Zwłaszcza jeśli będziesz widział jakieś oznaki braku zainteresowania po drodze, to będzie duży błąd. To jest pułapka, która sprawia, że znowu możesz przestać być wyzwaniem i znowu cofnąć się o wiele kroków wstecz i wręcz znowu trochę stłamsić te uczucia, które zaczęły rosnąć po stronie ex.
Zatem jeśli zauważyłeś, że po stronie twojej ex zaczyna się pojawiać jakieś zainteresowanie, musisz bardzo uważać, żeby cały czas rozwijać tą znajomość prawie po równo z tym, co robi twoja ex. Czyli ona zadzwoniła, to ty później też możesz zadzwonić, ale tylko raz i czekasz, aż znowu ona wykona jakiś krok – przynajmniej tydzień, może nawet więcej. Jeśli wtedy tego nie zrobi, to znowu możesz w jakiś sposób o sobie przypomnieć, na przykład przynajmniej raz spróbować, ale nigdy nie ciągnąć tego zbyt intensywnie. I podobnie, jeśli to ty ostatnio zaproponowałeś spotkanie i było całkiem przyjemnie, to teraz poczekaj – niekoniecznie na kolejną propozycję spotkania po stronie twojej ex, ale jakiś sygnał z jej strony, jakiś SMS, jakiś telefon – żeby dać wystarczająco dużą przestrzeń. Jeśli tego nie będzie, to daj trochę więcej tej przestrzeni, żeby ex nie czuła, że teraz dzwonisz i piszesz codziennie czy co drugi dzień.
Pułapka numer 6: Zbyt szybko zgadzasz się na powrót
To jest problem, który chciałbyś mieć. Czyli dochodzi do sytuacji, gdzie ex jest już ewidentnie z tobą bardzo zainteresowana, wprost mówi ci, że chce do ciebie wrócić i pyta się, czy ty też chcesz, a ty mówisz „tak" – i teoretycznie myślisz, że już odniosłeś sukces i już jest pięknie, ale na drugi dzień się okazuje, że ex jest jednak wycofana. Okazuje się, że to, że tak szybko cię zdobyła po takim długim okresie niepewności, sprawiło, że pokazałeś jej, że jednak wcale nie byłeś żadnym wyzwaniem, że byłeś bardzo łatwy do zdobycia. I niestety tak działają nasze emocje. To jest brutalne, to jest nie fair, ale tak to działa. Nie obrażamy się na to, tylko trzeba wykorzystać tą wiedzę w tej strategii.
Dlatego jeśli kiedykolwiek usłyszysz takie pytanie od swojej ex albo od swojego expa, to idealnie jest powiedzieć coś w stylu: „Nie wiem, nie ukrywam, że też czasem o tobie myślę, ale teraz sam nie wiem, co do ciebie czuję i nie chcę ci nic naobiecywać. Jeśli chcesz, zależy ci, to pospotykajmy się i zobaczmy, co z tego wyjdzie. Ale tak na luzie i bez żadnych zobowiązań. Póki co." Tak mniej więcej powinna wyglądać ta komunikacja. Czyli z jednej strony nie mówisz „nie, nigdy nie będziemy razem", bo nie chcesz karać tamtej osoby za dobre zachowanie, ale jednocześnie nie dajesz siebie całego i nie pokazujesz, że już jesteście razem, bo to często jest bardzo duży błąd.
Podsumowanie
Ten proces odzyskiwania po rozstaniu jest czymś dużo głębszym niż tylko unikanie pułapek czy stawanie się wyzwaniem. Trzeba przejść naprawdę głęboką pracę nad sobą, zrozumieć prawdziwe przyczyny rozstania, zdobyć najważniejsze umiejętności związkowe. I właśnie w tym pomagamy w naszym instytucie psychologii związków.
Dlatego jeśli nie chcesz być z tym sam i chcesz przejść przez ten proces i maksymalnie zwiększyć swoje szanse na odzyskanie ukochanej osoby, to już teraz zapraszam cię do zarezerwowania pierwszej bezpłatnej rozmowy, w której sprawdzimy, czy w ogóle masz szansę na odzyskanie tej osoby i czy możemy ci pomóc. A jeśli tak, to przedstawimy ci ofertę całego naszego programu i dowiesz się szczegółowo, na czym polega nasze wsparcie. Już teraz wejdź na stronę instytutzwiązków.pl i zarezerwuj pierwszą bezpłatną rozmowę.
Robert Marchel
https://instytutzwiazkow.pl/

