Dlaczego nie powinieneś pomagać ex po rozstaniu (i jeden wyjątek od tej zasady)

Jesteś po rozstaniu, ale nadal pomagasz w wielu sprawach. Dzisiaj powiem ci dlaczego. W większości przypadków to jest bardzo duży błąd, który podkopuje twoje szanse na odzyskanie tej osoby. Powiem ci też jaki jest jeden wyjątek, kiedy rzeczywiście nadal możesz pomagać ex i wtedy to nie jest błąd.

Ja nazywam się Robert Marchel. Jestem założycielem Instytutu Psychologii Związków i na co dzień razem z moim zespołem psychologów pomagamy ratować związki po rozstaniu, gdzie tylko jedna osoba chce walczyć o tą relację, a druga już całkowicie się wycofała i nic nie chce z tym robić. Więc wszystko o czym ci dzisiaj powiem to jest wiedza z pierwszej linii frontu, gdzie cały czas pracujemy z klientami na dokładnie takich przypadkach.

Dlaczego stanie się wyzwaniem jest kluczowe

Jeśli oglądałeś już wcześniej moje materiały, to pewnie już wiesz, że esencjonalną częścią strategii odzyskiwania ex jest stanie się wyzwaniem. Czyli musisz przekonać tą osobę drugą, że teraz to tobie już nie chcesz, teraz to ty idziesz do przodu, nie ma tam żadnej desperacji, zaczynasz żyć swoim życiem i w każdej chwili możesz wejść w inny związek.

I to jest esencjonalne dlatego, że dopóki ta osoba nie poczuje, że w każdej chwili możecie stracić, nie będzie miała prawo nic się wydarzyć. Dopóki będzie czuła, że macie cały czas na wyciągnięcie ręki, to nie będzie, nie będą mogły odżyć te uczucia, które jeszcze do niedawna ta osoba do ciebie miała.

To jest bardzo kontrowersyjny temat, o którym mówiłem dużo obszerniej na innych filmach na moim kanale. Natomiast teraz chciałbym tylko go zaznaczyć i wspomnieć o tym dla nowych widzów, którzy jeszcze o tym nie słyszeli, bo to jest esencjonalne do zrozumienia, dlaczego nie warto pomagać exp po rozstaniu cały czas, zwłaszcza jeśli zależy ci na tym, żeby wrócić do tej osoby.

Typowe błędy - kiedy pomaganie szkodzi

Wiele osób po tym, jak się rozstaje, zwłaszcza mężczyzn, nadal świadczy dla tej osoby całkiem obszerną pomoc. Na przykład nadal dokłada się w dokładnie takim samym stopniu do budżetu domowego, mimo że oni musieli się wyprowadzić i teraz mieszkają gdzieś indziej. Albo regularnie przychodzą naprawiać różne rzeczy, mimo że tak naprawdę nie muszą tego robić i cały czas świadczą te usługi zupełnie bezpłatnie, albo dalej płacą za różne rzeczy typu abonament za telefon, za internet, bo mają podpiętą kartę za prąd. Dalej kupują jakieś drogie upominki urodzinowe i tak dalej.

Wielokrotnie słyszałem historię, że facet jeszcze miesiące po rozstaniu opłacał cały czas koszt wynajmu mieszkania swojej ex, bo bał się jej powiedzieć, że więcej już nie będzie płacił, że teraz ona sama będzie musiała wykładać swoje pieniądze.

Z reguły wszelkie formy pomocy w stosunku do twojej ex czy do twojego ex, bo to działa na obie płucie, to jest duży błąd. Im większa ta pomoc, tym większy błąd.

Jeden wyjątek - kiedy warto nadal pomagać

Natomiast jest jeden wyjątek, który sprawia, że nie warto wtedy przerywać tej pomocy. I tym wyjątkiem jest sytuacja, kiedy czujesz, że po rozstaniu dalej jest tobą mocno zainteresowana i jesteście naprawdę blisko do tego, żeby do siebie wrócić.

Na przykład sama do ciebie dzwoni po to, żeby rzeczywiście poprosić cię o pomoc, ale oprócz tej pomocy jest tobą żywo zainteresowana. Pyta się o to, co się u ciebie dzieje. Opowiada trochę więcej od siebie, dotyka cię raz na jakiś czas i raczej wtedy ta osoba wykorzystuje tą okazję do tego, żebyś ty mógł jej pomóc jako okazja do tego, żeby taki pretekst wręcz do tego, żeby się z tobą zobaczyć i wtedy rzeczywiście warto przyjść, pomóc i zacząć odbudowywać tą relację.

Natomiast jeśli chodzi o samopłacenie jakiegoś abonamentu czy jakiejś innej, zwłaszcza niewielkiej rzeczy, to nie musisz przerywać tego płacenia, jeśli czujesz, że jesteś rzeczywiście blisko, że ex sama dąży do kontaktu, proponuje ci spotkania, jest jakiś dotyk czy wręcz bliskość między wami na tych spotkaniach i widzisz, że to jest szczere, to jest bardzo ważne, to wtedy urywanie takiego właśnie płacenia, zwłaszcza za jakąś drobną rzecz nie jest konieczne, bo tak naprawdę może powodować jakąś dodatkową wrogość.

Jeszcze niekoniecznie tak musi być, ale wtedy prawdopodobnie jeśli wszystko idzie okej, to lepiej tego nie ruszać i później znowu się dogadywać w momencie, kiedy się kiedy już do siebie wrócicie, czy rzeczywiście zostaje ta opłata po twojej stronie czy nie.

Natomiast to jest tylko jeden wyjątek i nawet wtedy, jeśli przerwiesz te opłaty z jakiegokolwiek powodu, bo po prostu uznasz, że już więcej nie chcesz, to to też będzie okej, tylko wtedy musisz się przygotować na złagodzenie ewentualnej wrogości.

Co robić, gdy ex nie jest tobą zainteresowana

Natomiast w innych sytuacjach, kiedy widzisz, że ex w ogóle nie jest tobą zainteresowana i prosi cię o pomoc, ale nawet nie zapyta co u ciebie, traktuje cię wręcz przedmiotowo można powiedzieć, to wtedy udzielenie takiej pomocy tylko i wyłącznie pogarsza twoją sytuację i zdecydowanie nie warto tego robić.

Jeśli słuchasz tych słów i słyszysz, że tak to o mnie, moja ex nie jest zainteresowana, ale ciągle czegoś ode mnie chce, bo i wykorzystuje mnie, no to chciałbym cię po pierwsze uspokoić. Nie czuj się z tym źle. To jest zupełnie normalne, że jeśli zależy ci na tej osobie, kochasz ją, chcesz do niej wrócić, to chcesz jej też pomagać, nawet jeśli ona nie daje tyle od siebie co ty.

To jest zupełnie ludzki odruch. Nie jesteś głupi, nie jesteś, nie wiem, gorszy od kogokolwiek. To znaczy, że jesteś człowiekiem. Natomiast najwyższa pora zrozumieć, że to do nikąd cię nie prowadzi i w końcu trzeba to przerwać.

bezplatny_webinar_1_d28b157516.jpg

Jak przerwać pomoc bez eskalacji konfliktu

I tutaj naprawdę kluczowa jest bardzo dobra komunikacja, która dodatkowo będzie minimalizowała wrogość, która ma duże szanse, żeby powstała. No bo jeśli jest przyzwyczajona, że cały czas pomagałeś tej osobie, a teraz mówisz nie, to ta wrogość może bardzo łatwo powstać. Tak po prostu. Tacy są ludzie, tak działa nasza natura. Musisz się na to przygotować i musisz wiedzieć jak to zminimalizować.

Jeśli to była taka doraźna pomoc i raz na jakiś czas twoja ex coś od ciebie chciała, to najprostszym sposobem jest po prostu w miły, łagodny sposób odmówić przy pierwszej kolejnej okazji. Na przykład: "Hej, przykro mi, ale tym razem nie mogę, bo już po prostu mam inne plany i nie chcę ich odwoływać. Pewnie znajdziesz kogoś, kto ci w tym pomoże albo ogarniesz to jakoś inaczej".

Jeśli ta osoba po drugiej stronie powie na to coś w stylu: "Ty zawsze mi pomagałeś, nie wiem dlaczego w takim razie teraz nagle nie możesz. Mam wrażenie, że bierzesz ode mnie odwet i nie uważam żeby to była jakaś dojrzała postawa". Tobie po prostu musi wystarczyć coś w stylu: "Bardzo mi przykro, że tak to odbierasz, ale po prostu ta sytuacja się zmieniła i tym razem naprawdę się nie da. Może będzie innym razem, ale tym razem naprawdę nie mam możliwości żeby ci pomóc. Trzymaj się".

Albo inny wariant takiego zakończenia: "To przecież jest zupełnie normalne, że jeśli jesteśmy po rozstaniu, a ty nie chcesz być ze mną w żadnym związku, to nie będę już więcej cały czas biegał do ciebie na każde zawołanie". A jeśli ta osoba zrobi wtedy jakąś wielką awanturę, powie że jesteś najgorszą osobą na tym świecie i tak dalej, to spokojnie, z godnością: "Bardzo mi przykro, że tak to postrzegasz. W takim wypadku pozostaje mi tylko się pożegnać".

Historia sukcesu - jak jedna z klientek odzyskała partnera

Taka wrogość, która się pojawia ze strony ex, kiedy nagle przestajesz w czymś pomagać albo ta osoba wręcz czuje, że cię traci, że teraz ty już nie jesteś tak bardzo zainteresowany. To jest bardzo częste zjawisko i naprawdę warto się do tego przygotować i nastawić, że nie możesz temu ulec.

Jeśli w jakikolwiek sposób pokażesz, no dobra to jednak ci przyjadę pomóc, to przegrałeś i znowu będziesz poduszkiem, a nie atrakcyjnym facetem, który szanuje swoje granice. Przez to, że tak się zachowujesz, twoja ex nie chce mieć z tobą nic do czynienia. Dopiero wtedy, kiedy postawisz jasne granice, twoja atrakcyjność będzie mogła się znowu odradzać.

I doskonale zdaję sobie sprawę, że taki moment jest czymś strasznym, czymś wręcz przerażającym, że ciężko przez to przebrnąć. Dlatego pozwól, że pokażę ci jedną historię mojej klientki, z którą kiedyś pracowałem, która doświadczyła właśnie czegoś takiego i która umiejętnie z tego wyprnęła, przez co ta historia skończyła się sukcesem.

To wszystko działo się już lata temu. To była kobieta, która wyjechała za granicę, poznała na mieszkaniu, które wynajmowała, innego mężczyznę, w którym się zakochała i przez całkiem długi czas byli razem. Natomiast w pewnym momencie ten związek się rozpadł.

Nazwijmy ją Magda. Magda popełniła całkiem sporo błędów. No i próbowała na własną rękę dość długo odzyskać, ale było tylko coraz gorzej, coraz gorzej, więc i w końcu trafiła na mnie. Ja wtedy jeszcze osobiście prowadziłem bardzo dużo konsultacji i opowiedziała mi całą tą historię, przygotowałem jej strategię i pierwszym krokiem oczywiście było stanie się wyzwaniem.

I było trochę lepiej, było zbliżenie, ale w zasadzie niestety nie posuwało się to do przodu, bo skończyło się na tym, że byli nadal razem, ale nie byli w związku, bo początkowo doszło do tego, że cały czas ze sobą sypiali, ale nie byli w związku. To oczywiście nie było to, o co Magdzie chodziło.

Dlatego trzeba było zrobić krok wstecz. I Magda po pierwsze wyprowadziła się z tego mieszkania, zaczęła szukać innej lokalizacji, ale nadal pracowała razem z tym mężczyzną w tej samej firmie, więc nadal mieli całkiem sporo styczności.

I oprócz tego zadziałaliśmy jeszcze z elementem zazdrości i Magda po prostu na portalu randkowym umieściła swoje y jakby swój profil, zaczęła sobie gdzieś tam randkować powoli i raz na jakiś czas się wręcz z kimś spotkała. I kiedy do tamtego faceta doszła informacja, że Magda zaczęła się z kimś spotykać, on nie miał żadnych dodatkowych szczegółów, po prostu był przekonany, że ona sobie kogoś znalazła albo wręcz coś nowego się zaczyna, to w pewnym momencie wręcz zażądał od niej, żeby natychmiast zakończyła tamten związek, bo jak nie, to on nigdy więcej się do niej nawet słowem nie odezwie.

Czyli to pokazuje jak mocne miał przekonanie, że tak naprawdę ona cały czas jest w nim zakochana.

I dopiero wtedy, kiedy właśnie Magda na spokojnie powiedziała mu wprost coś takiego: "Słuchaj, oczywiście, że nie zakończę tej relacji, y nie mam zamiaru się nawet tłumaczyć, co z kim, gdzie. Nawet gdybym była już w jakimś związku, to tym bardziej bym go nie zakończyła. Musisz się pogodzić z tym, że już nie jesteśmy razem i nie będziemy razem". I ty musisz iść swoim życiem i jakby też sobie kogoś znaleźć.

Dopiero w momencie, kiedy Magda tak naprawdę prosto z mostu pokazała mu, że już nie jest nim zainteresowana, że w każdej chwili może wejść w nowy związek, zakochać się i on może ją naprawdę stracić, wręcz zachęcała go do tego, żeby to on zaczął się z kimś spotykać, to to był totalny przełom, w którym on znowu na maksa zaczął się starać i kiedy w końcu ta rama wyzwania była tak silna, tak mocno uderzyła w jego uczucia, że początkowo po kilku dniach ciszy, gdzie on na to jakby pożegnał się, powiedział, że tak, no to koniec, to nigdy więcej się nie widzimy.

Ale z tego co pamiętam gdzieś około tygodnia minęło, kiedy przyjechał do niej z kwiatami i przepraszał ją, że coś takiego zrobił, prosił ją o kolejną szansę, dowiedział się jak bardzo ją do tej pory kocha i tak dalej.

I oczywiście Magda nie mogła się na to zgodzić, bo znowu pokazałaby, że tak naprawdę bardzo łatwo było ją jednak zdobyć, ale to był naprawdę dobry punkt wyjścia, żeby przetrzymać go trochę, żeby pozwolić mu być w tej niepewności, bo ta niepewność pogłębiała uczucia tego faceta i on coraz mocniej się zakochiwał i coraz mocniej i coraz mocniej i Magda coraz bardziej mogła dawać, coraz więcej mogła dawać od siebie, aż w końcu wrócili do siebie i to on był naprawdę na maksa zaangażowany i to właśnie dlat Dlatego ta historia skończyła się dobrze i ta para do siebie wróciła.

Praktyczne wskazówki - jak przerwać płacenie za ex

A co w sytuacji, kiedy to ty do tej pory płaciłeś za różne rzeczy swojej ex? Pierwszą opcją to przeprowadzenie jakiejś prostej rozmowy, w której wprost powiesz, ale tak naprawdę wystarczy nawet wysłać jej wiadomość, maila, SMS-a, wiadomość na WhatsAppie, Facebooku, gdziekolwiek, gdzie krótko opiszesz to, co teraz postanawiasz.

Przykładowo: "Robię właśnie porządki w swoim budżecie i właśnie odkryłem, że do tej pory cały czas płaciłem za X i ten X to są opłaty tej X. Anulowałem te automatyczne przelewy, więc daję znać, że teraz sama będziesz musiała sobie to ogarnąć". I tyle. Bez większego tłumaczenia.

Proste, logiczne. Nie masz żadnego obowiązku, ani moralnego, ani jakiegokolwiek innego, żeby dalej płacić za swoją ex. Co więcej, często wysyłanie takiej wiadomości to jest naprawdę idealny sposób na to, żeby pokazać swojej ex, że stajesz się wyzwaniem.

Jeśli natomiast chciałbyś naszej pomocy w odzyskaniu tej osoby i żebyśmy cię za rękę poprowadzili przez cały ten proces, nauczyli wszystkich najważniejszych rzeczy, to już teraz wejdź na stronę https://instytutzwiazkow.pl/ i zarezerwuj swoją pierwszą bezpłatną rozmowę, na której ocenimy konkretnie twoją sytuację i przedstawimy ci, jak dokładnie możemy ci pomóc, jeśli tylko będziesz się kwalifikował.